Just mine
wtorek, 1 kwietnia 2014
Mam krew na rękach.
Bo zimno.
Wypadałoby głowę popiołem sypać. Codziennie.
Choć i pewnie tego zwyczajnie by się nie chciało.
Potrzebuję uniesień. Nie brwi. Nie ramion.
Powiedziałam to. Niech się wypełni.
To dokąd teraz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz